środa, 27 lipca 2011

trochę was zanudzę ...

Zanudzę was jak zwykle .Mój wujek kupił nowe auto takie sportowe które mi się baaardzo podoba <3

Ciągle leje i nie ma co robić , a właśnie zauważyłam że został tylko miesiąc i kilka dni ... i szkoła ;/ Jak już wspominałam w tamtym poście , dostałam moje rolko-trampki na których się zajefajnie jeździ ;p

Teraz coś bardzo smutnego ;( Zdechł mi chomik dżungarski o imieniu Mr.Dżingels który przeżywszy 4 lata zmarł z powodu starości ... Niestety nie mam jego zdjęcia , ale za to mam zdjęcia mojej kotki o imieniu PUMA



A tak w ogóle jutro idę kupić bojownika ;D Tutaj zdjęcia akwarium dla niego <sory za kota> :

No i w końcu Tasza ... Dzisiaj na spacerze zauważyłam że się już nie tarza w kupie i że jak powiem 'przy nodze' to idzie bliżej nogi ;p ma nową piłeczkę taką czerwoną w kostki ale się nią na razie nie bawi bo woli swojego pluszaka ; > Kilka zdjęć z tamtego tygodnia :



sobota, 23 lipca 2011

słońce !!!

Dzisiaj się zdarzył cud ....  SŁOŃCE SIĘ WŁĄCZYŁO !!! tak wołała moja kuzynka ... No ale wracając do rzeczy , to godzinę po moim poprzednim poście dostałam rolki . Już uwielbiam na nich jeździć chociaż nie mogę jeździć z Taszą bo mnie ciągnie i ja się wywalam na dupe . Tasza goni frisbee i je przynosi bo już to opanowała .
Dzisiaj byłam z nią na polu zboża do którego wskoczyła i wyskoczyła bo jej to przeszkadzało <chyba> , i biegała po łące a ja z koleżanką jadłam ziarenka ;p 
dzisiaj nie mam zdjęć i nic do opisania oprócz tego że jeszcze ma atak tarzania się w kupie , mam nadzieję ze jej minie ;)

środa, 20 lipca 2011

Znowu pada !!!

Znowu u mnie są burze i deszcz ; /  . Wcale mi się to nie podoba bo są wakacje i nie ma co robić ;[ Miałam zrobić Taszy nowe hopki do skakania ale chyba nie dam rady w tym deszczu ;d Rolki jeszcze nie przyszły i zaczynam się martwić ... Bo ja chcę już jeździć . I dzisiaj nie mam fotek i mam krótką notkę .

poniedziałek, 18 lipca 2011

całodobowy odpoczynek Taszy

Dzisiaj Taszę tylko wyprowadzałam na spacer ; / Było trochę pochmurno i mam dużo do opisania ...
A więc...


Rano poranny spacerek , a potem pokłóciłam się z koleżanką o to że za krótko wyprowadza psa bo ona z nim idzie na dwie minuty a cocker spaniel musi się wybiegać ;p Trochę później poszłam z nią nad jezioro w naszym mieście ...


Zobaczyłam tam kaczki które nie dawno były małe , a teraz trochę urosły ;)



No a potem gdy wróciłam do domu przyszłą po mnie Aga moja przyjaciółka i poszłyśmy na rolki a właściwie to ona na rolki ja na deskorolkę .Bo rolki zamówiłam na allegro i jutro już powinny przyjść ;] a więc jutro zdjęcia rolek i Taszy .
po tym spacerze poszłam z Taszą na dłuższy spacer do lasu

Tam dalej jak się pójdzie to będzie te jezioro ;D

Po dłuuugim spacerze poszłam bez Taszy pochodzić po mieście <dalej z Agą > i wymyśliłyśmy że zrobimy hopki dla psów z drewna i jutro będziemy kombinować nad tym :) No ale ... jak tak sobie szłyśmy to nagle jechały 3 straże pożarne no a my z Aga pobiegłyśmy za nimi ;> podjechały pod jakiś blok i strażak zaczął wchodzić przez okno do tego domu no i się zrobiło zamieszanie bo nagle wyszła właścicielka domu i patrzy a z jej okna się dymi no i ta straż to się babka wystraszyła i pyta się o co chodzi a tu tylko jej się kartofle spaliły no i od razu wielka afera ;D

 to te okno na parterze ;]

Na naszym osiedlu okociła się kotka bezdomna i ma cztery kotki ;> Jeden wbiegł do naszej piwnicy w bloku i jest cały czarny zbiegły się dwie koleżanki sąsiadka sąsiad syn sąsiadki i jeszcze kolega sąsiada który podobno przez 10 lat był weterynarzem ;) no ale kotka nie wyciągnęliśmy z piwnicy jeszcze innej sąsiadki ; / Będziemy próbować  . Teraz byłam z Taszą na spacerze a ona znalazła jakąś piłeczkę którą teraz gryzie jest jeszcze trochę ciepła bo ją wyparzyłam ;] Sorki że dzisiaj nie ma zdjęć Taszy ; / 

                                                           Moje arcydzieło <3

środa, 13 lipca 2011

nudny dzień ;/

Hmm.. od czego by tu zacząć ? Może od tego że jak zawsze pobudka o 7.00 no i z Taszą na poranny spacerek który trwa tylko 30 minut ;(  . O 8.00 musiałam iść do babci pilnować 5 letnią kuzynkę ; / Szłam bez Taszy bo Natalia by ją zamęczyła .Pilnowałam ją bo :
od niej mama w pracy
babcia w pracy
dziadek pojechał do Myszkowa po prababcię
I zostałam z nią sama i musiałam się najpierw bawić w chomiki a potem w konie i sklep ;( Jutro będzie to samo tylko że krócej ;] Ponieważ dziadek przyjeżdża ;D  Teraz Tasza śpi ale mam wczorajsze zdjęcia z spaceru w parku z fontanną :) Tasza się tam wybiegała i goniła swoją ulubioną zabawkę ciągle merdając ogonkiem . Weszłam z nią do fontanny bo było nam strasznie gorąco jest upał jak na patelni , ale lepsze to niż deszcz i mokra Tasza wciskająca mi się do łóżka =] nie wiem kiedy ale trzeba ją nauczyć gonić frisbee .
I jeszcze jedna ważna rzecz rodzice się nie zgodzili jechać z Taszą na wystawę psów w Warszawie a szkoda ;d  Na dzisiaj tyle teraz kilka fotek :

gryzie patyk :)

Trochę się rozmazało ; /

Nasza fontanna w parku

w parku ;D

drzewko u babci które mi się podoba ;)

kilka fotek kwiatów i podwórka babci : 













A to Suzi 13 letnia sunia mojej babci ;p kucyk sama jej zrobiłam ;]

poniedziałek, 11 lipca 2011

...

Nie mam o czym pisać bo nic się nie dzieje ; / w weekend byłam w domu i ciągle się bawię z Taszą i chodzę z nią na spacery nic ciekawego u mnie nuda a jak u was ?

czwartek, 7 lipca 2011

Udane agility

Dziś był cudowny dzień ! Słońce parzyło mnie w plecy , na nogach klapki , krótkie spodenki ... i grzeczna Tasza !Rano jak na swoje ADHD była spokojna . Pochodziłyśmy po dworze i zaprowadziłam ją do domu . Jak ją odniosłam , to poszłam do piwnicy i co w niej przydatnego znalazłam :
-stary sztyl od miotły
-1 parę szczudeł
-stary karton
-hula hop
-stojak na płyty
A więc na pewno nie wiecie co z tego zrobiłam :) . No to tak ... Karton przecięłam na pół i do środka włożyłam cegły <zobaczycie na zdjęciach >na to dałam jedno szczudło . Następna przeszkoda to ten stojak na płyty , a w potem tam były jakieś drzewka na slalom i następna była taka rurka na którą dałam szczudło a na sznurku to przyczepiłam i powiesiłam .Przed tym jeszcze poszłam po smakołyki do zoologicznego i kupiłam 10 sztuk ciasteczek dla psa , przepołowiłam je kilka razy i wyszło mi 34 ;) . Tasza szalała tam jak nie mądra ;p Coraz lepiej skacze i zaczyna mnie słuchać , nawet już wie o co chodzi w slalomie między nogami .
Komendy które już umie :
- siad
-łapa
-druga łapa
-leżeć
-poproś
-slalom między nogami
-slalom między choinkami
-obkręt <za ręką  >
-skoki przez hopki
Gdy byliśmy na moim własnym treningu agility dołączył do mnie Tobi i jego właścicielka , moja koleżanka.
Tasza bardzo lubi Tobiego .Tobi to wspaniały cocker spaniel który jest inteligentny i bardzo pojęty =).
Jutro rano znów zaczynamy ćwiczyć . A Tasza teraz nyna ;*
KILKA FOTEK :


Bawią się


jedna przeszkoda 
Gryzie krzaki 



Odgryzła gałąź ;p

środa, 6 lipca 2011

agility

Taszy w ogóle nie wychodzi agility ; / ona mnie nie słucha ! goni patyki ale ich nie przynosi ;)Dzisiaj byłam z nią na spacerze który trwał 1 godz. i była zmęczona jak nie powiem co ! Mam fotki !!! ADHD trochę jej ustało ale mam całe ręce poobdzierane przez smycz i wolę ją spuszczać ze smyczy . Szkoda że nie mieszkam w mieście i w bloku bo tak to bym ją wypuściła tylko i tyle . Codziennie rano mnie budzi i drapie ;D Postrzelony pies !!
Dzisiaj biegała za jakimś psem sąsiadki i bawiła się z Tobim <psem koleżanki>. dzisiaj zjadła patyka ; / bo to wszystkożerny pies ! Kiedyś jak była mała to zjadała kupy innych psów blee wiem obleśne ;(
Fotka :

wtorek, 5 lipca 2011

kłębek temperamentu ...

Jak ja jej mam zrobić zdjęcia jak ona ciągle się rusza !!! wiem że ma ADHD no ale bez przesady !

Dzisiaj byłam z Taszą na spacerze w parku z fontanną ... było trochę słońca ale Tasza nie weszła do wody .Właściwie to dobrze bo była by cała mokra ; / , ale za to fajnie aportowała patyki . Tasza i slalom ... no cóż jakoś jej nie wychodzi i trudno jej jest się uczyć czegokolwiek. Cieszę się że chociaż umie slalom między choinkami ze mną bo sama się dopiero uczy ;p .Uczę ją przeskakiwać przez krzaczki ;) jak się jej żuci patyk przeskoczy jak nie to nie przeskoczy .Dziwna jest no ale co mam zrobić ...fotki będą jutro ;D na pewno !

poniedziałek, 4 lipca 2011

zimnoo !!!

Babcia wzięła Taszę w góry ; / i nie mam z kim wyjść na spacer ,mój kot <jest ze mną od października > ciągle śpi chomik też i co ja mam robić ? na zapytaj ...yyy nie ma fajnych pytań... oczy mnie bolą od czytania ale zaraz pójdę do biblioteki poczytać ;) a oczy... no trudno .

Dziś jest zimno jak w psiarni w nocy u mnie padało i teraz Puma <kot> bawi się szynką ;[ . Ooo już słyszę krzyk mamy . na dzisiaj tyle psa mi wywieźli i nie będzie fotek ;d

niedziela, 3 lipca 2011

Tasza

Tasz to mój pies , beagl ...
urodził się :w październiku ma już 10 miesięcy ...

kocham go bardzo ale czasem mnie denerwuje ;] za niedługo będą fotki <33

cześć ;D

Nazywam się Weronika mieszkam w Łaziskach Górnych ..

interesuję się psami . końmi . kotami. chomikami.

będę pisała o moim psie i nie tylko

jeszcze dziś dam new notkę ;]