środa, 13 lipca 2011

nudny dzień ;/

Hmm.. od czego by tu zacząć ? Może od tego że jak zawsze pobudka o 7.00 no i z Taszą na poranny spacerek który trwa tylko 30 minut ;(  . O 8.00 musiałam iść do babci pilnować 5 letnią kuzynkę ; / Szłam bez Taszy bo Natalia by ją zamęczyła .Pilnowałam ją bo :
od niej mama w pracy
babcia w pracy
dziadek pojechał do Myszkowa po prababcię
I zostałam z nią sama i musiałam się najpierw bawić w chomiki a potem w konie i sklep ;( Jutro będzie to samo tylko że krócej ;] Ponieważ dziadek przyjeżdża ;D  Teraz Tasza śpi ale mam wczorajsze zdjęcia z spaceru w parku z fontanną :) Tasza się tam wybiegała i goniła swoją ulubioną zabawkę ciągle merdając ogonkiem . Weszłam z nią do fontanny bo było nam strasznie gorąco jest upał jak na patelni , ale lepsze to niż deszcz i mokra Tasza wciskająca mi się do łóżka =] nie wiem kiedy ale trzeba ją nauczyć gonić frisbee .
I jeszcze jedna ważna rzecz rodzice się nie zgodzili jechać z Taszą na wystawę psów w Warszawie a szkoda ;d  Na dzisiaj tyle teraz kilka fotek :

gryzie patyk :)

Trochę się rozmazało ; /

Nasza fontanna w parku

w parku ;D

drzewko u babci które mi się podoba ;)

kilka fotek kwiatów i podwórka babci : 













A to Suzi 13 letnia sunia mojej babci ;p kucyk sama jej zrobiłam ;]

2 komentarze:

  1. Fajny blog zapraszam też do mnie:
    http://psieinformacje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zdjęcia ! dzień wcale nie nudny miałaś co robić . ;)

    A co do tego jeziora w moim poście to to jest Hubertus .;]

    OdpowiedzUsuń