wtorek, 4 października 2011

mam pomysł

mam pewien pomysł ... nie wiem czy się wam spodoba ale ... mam zamiar pisać o wszystkich zwierzętach jak się zajmować ,opiekować ,pomagać  i tak dalej ...będę to wszystko brała z doświadczenia książek i internetu ...
Bardzo długo mnie nie było na ale nie miałam pomysłu na bloga.
co wy myślicie na mój pomysł ???

wtorek, 30 sierpnia 2011

wiem długo mnie nie było ...i nawet dobrze...

Dopiero teraz się zastanowiłam i doszłam do wniosku że ... WAS OKŁAMAŁAM ... ;( noo bo... Tasza to nie był mój pies . tylko takiej pani z ulicy dalej . codziennie z nią wychodziłam i was okłamywałam późniejszym postem ... trudno mi się jest przyznać .

Zawsze chciałam mieć psa ale moi rodzice nie chcieli . kotka rybki i chomika mam na prawdę ale Taszy nie .
Na początku chciałam wam wcisnąć KIT że Tasza uciekła ,ale teraz wam opowiem całą prawdę.


kiedyś w sobotę pojechałam z rodzicami w góry , i gdy w poniedziałek wróciłam ;poszłam po Taszę ... Ale narzeczony panie Ani (wiem bo mi mówiła że to narzeczony ) powiedział że Tasza już u nie mieszka ;[ ja spytałam się dlaczego . a ten facet powiedział : bo tasza już tu ze swoją właścicielką nie będą nigdy mieszkać .a ja podziękowałam i poszłam .... Podejrzewam że się pokłócili .

Każdego wieczoru długo płakałam ... bo się do niej przywiązałam a z resztą ona do mnie też... nauczyłam ją kilku rzeczy chociaż daj 1 i 2 łapę, leżeć , już umiała.

NO A WIĘC TO CAŁA PRAWDA .aż boję się komentarzy .

BARDZO WSZYSTKICH PRZEPRASZAM

środa, 27 lipca 2011

trochę was zanudzę ...

Zanudzę was jak zwykle .Mój wujek kupił nowe auto takie sportowe które mi się baaardzo podoba <3

Ciągle leje i nie ma co robić , a właśnie zauważyłam że został tylko miesiąc i kilka dni ... i szkoła ;/ Jak już wspominałam w tamtym poście , dostałam moje rolko-trampki na których się zajefajnie jeździ ;p

Teraz coś bardzo smutnego ;( Zdechł mi chomik dżungarski o imieniu Mr.Dżingels który przeżywszy 4 lata zmarł z powodu starości ... Niestety nie mam jego zdjęcia , ale za to mam zdjęcia mojej kotki o imieniu PUMA



A tak w ogóle jutro idę kupić bojownika ;D Tutaj zdjęcia akwarium dla niego <sory za kota> :

No i w końcu Tasza ... Dzisiaj na spacerze zauważyłam że się już nie tarza w kupie i że jak powiem 'przy nodze' to idzie bliżej nogi ;p ma nową piłeczkę taką czerwoną w kostki ale się nią na razie nie bawi bo woli swojego pluszaka ; > Kilka zdjęć z tamtego tygodnia :



sobota, 23 lipca 2011

słońce !!!

Dzisiaj się zdarzył cud ....  SŁOŃCE SIĘ WŁĄCZYŁO !!! tak wołała moja kuzynka ... No ale wracając do rzeczy , to godzinę po moim poprzednim poście dostałam rolki . Już uwielbiam na nich jeździć chociaż nie mogę jeździć z Taszą bo mnie ciągnie i ja się wywalam na dupe . Tasza goni frisbee i je przynosi bo już to opanowała .
Dzisiaj byłam z nią na polu zboża do którego wskoczyła i wyskoczyła bo jej to przeszkadzało <chyba> , i biegała po łące a ja z koleżanką jadłam ziarenka ;p 
dzisiaj nie mam zdjęć i nic do opisania oprócz tego że jeszcze ma atak tarzania się w kupie , mam nadzieję ze jej minie ;)

środa, 20 lipca 2011

Znowu pada !!!

Znowu u mnie są burze i deszcz ; /  . Wcale mi się to nie podoba bo są wakacje i nie ma co robić ;[ Miałam zrobić Taszy nowe hopki do skakania ale chyba nie dam rady w tym deszczu ;d Rolki jeszcze nie przyszły i zaczynam się martwić ... Bo ja chcę już jeździć . I dzisiaj nie mam fotek i mam krótką notkę .

poniedziałek, 18 lipca 2011

całodobowy odpoczynek Taszy

Dzisiaj Taszę tylko wyprowadzałam na spacer ; / Było trochę pochmurno i mam dużo do opisania ...
A więc...


Rano poranny spacerek , a potem pokłóciłam się z koleżanką o to że za krótko wyprowadza psa bo ona z nim idzie na dwie minuty a cocker spaniel musi się wybiegać ;p Trochę później poszłam z nią nad jezioro w naszym mieście ...


Zobaczyłam tam kaczki które nie dawno były małe , a teraz trochę urosły ;)



No a potem gdy wróciłam do domu przyszłą po mnie Aga moja przyjaciółka i poszłyśmy na rolki a właściwie to ona na rolki ja na deskorolkę .Bo rolki zamówiłam na allegro i jutro już powinny przyjść ;] a więc jutro zdjęcia rolek i Taszy .
po tym spacerze poszłam z Taszą na dłuższy spacer do lasu

Tam dalej jak się pójdzie to będzie te jezioro ;D

Po dłuuugim spacerze poszłam bez Taszy pochodzić po mieście <dalej z Agą > i wymyśliłyśmy że zrobimy hopki dla psów z drewna i jutro będziemy kombinować nad tym :) No ale ... jak tak sobie szłyśmy to nagle jechały 3 straże pożarne no a my z Aga pobiegłyśmy za nimi ;> podjechały pod jakiś blok i strażak zaczął wchodzić przez okno do tego domu no i się zrobiło zamieszanie bo nagle wyszła właścicielka domu i patrzy a z jej okna się dymi no i ta straż to się babka wystraszyła i pyta się o co chodzi a tu tylko jej się kartofle spaliły no i od razu wielka afera ;D

 to te okno na parterze ;]

Na naszym osiedlu okociła się kotka bezdomna i ma cztery kotki ;> Jeden wbiegł do naszej piwnicy w bloku i jest cały czarny zbiegły się dwie koleżanki sąsiadka sąsiad syn sąsiadki i jeszcze kolega sąsiada który podobno przez 10 lat był weterynarzem ;) no ale kotka nie wyciągnęliśmy z piwnicy jeszcze innej sąsiadki ; / Będziemy próbować  . Teraz byłam z Taszą na spacerze a ona znalazła jakąś piłeczkę którą teraz gryzie jest jeszcze trochę ciepła bo ją wyparzyłam ;] Sorki że dzisiaj nie ma zdjęć Taszy ; / 

                                                           Moje arcydzieło <3

środa, 13 lipca 2011

nudny dzień ;/

Hmm.. od czego by tu zacząć ? Może od tego że jak zawsze pobudka o 7.00 no i z Taszą na poranny spacerek który trwa tylko 30 minut ;(  . O 8.00 musiałam iść do babci pilnować 5 letnią kuzynkę ; / Szłam bez Taszy bo Natalia by ją zamęczyła .Pilnowałam ją bo :
od niej mama w pracy
babcia w pracy
dziadek pojechał do Myszkowa po prababcię
I zostałam z nią sama i musiałam się najpierw bawić w chomiki a potem w konie i sklep ;( Jutro będzie to samo tylko że krócej ;] Ponieważ dziadek przyjeżdża ;D  Teraz Tasza śpi ale mam wczorajsze zdjęcia z spaceru w parku z fontanną :) Tasza się tam wybiegała i goniła swoją ulubioną zabawkę ciągle merdając ogonkiem . Weszłam z nią do fontanny bo było nam strasznie gorąco jest upał jak na patelni , ale lepsze to niż deszcz i mokra Tasza wciskająca mi się do łóżka =] nie wiem kiedy ale trzeba ją nauczyć gonić frisbee .
I jeszcze jedna ważna rzecz rodzice się nie zgodzili jechać z Taszą na wystawę psów w Warszawie a szkoda ;d  Na dzisiaj tyle teraz kilka fotek :

gryzie patyk :)

Trochę się rozmazało ; /

Nasza fontanna w parku

w parku ;D

drzewko u babci które mi się podoba ;)

kilka fotek kwiatów i podwórka babci : 













A to Suzi 13 letnia sunia mojej babci ;p kucyk sama jej zrobiłam ;]

poniedziałek, 11 lipca 2011

...

Nie mam o czym pisać bo nic się nie dzieje ; / w weekend byłam w domu i ciągle się bawię z Taszą i chodzę z nią na spacery nic ciekawego u mnie nuda a jak u was ?

czwartek, 7 lipca 2011

Udane agility

Dziś był cudowny dzień ! Słońce parzyło mnie w plecy , na nogach klapki , krótkie spodenki ... i grzeczna Tasza !Rano jak na swoje ADHD była spokojna . Pochodziłyśmy po dworze i zaprowadziłam ją do domu . Jak ją odniosłam , to poszłam do piwnicy i co w niej przydatnego znalazłam :
-stary sztyl od miotły
-1 parę szczudeł
-stary karton
-hula hop
-stojak na płyty
A więc na pewno nie wiecie co z tego zrobiłam :) . No to tak ... Karton przecięłam na pół i do środka włożyłam cegły <zobaczycie na zdjęciach >na to dałam jedno szczudło . Następna przeszkoda to ten stojak na płyty , a w potem tam były jakieś drzewka na slalom i następna była taka rurka na którą dałam szczudło a na sznurku to przyczepiłam i powiesiłam .Przed tym jeszcze poszłam po smakołyki do zoologicznego i kupiłam 10 sztuk ciasteczek dla psa , przepołowiłam je kilka razy i wyszło mi 34 ;) . Tasza szalała tam jak nie mądra ;p Coraz lepiej skacze i zaczyna mnie słuchać , nawet już wie o co chodzi w slalomie między nogami .
Komendy które już umie :
- siad
-łapa
-druga łapa
-leżeć
-poproś
-slalom między nogami
-slalom między choinkami
-obkręt <za ręką  >
-skoki przez hopki
Gdy byliśmy na moim własnym treningu agility dołączył do mnie Tobi i jego właścicielka , moja koleżanka.
Tasza bardzo lubi Tobiego .Tobi to wspaniały cocker spaniel który jest inteligentny i bardzo pojęty =).
Jutro rano znów zaczynamy ćwiczyć . A Tasza teraz nyna ;*
KILKA FOTEK :


Bawią się


jedna przeszkoda 
Gryzie krzaki 



Odgryzła gałąź ;p

środa, 6 lipca 2011

agility

Taszy w ogóle nie wychodzi agility ; / ona mnie nie słucha ! goni patyki ale ich nie przynosi ;)Dzisiaj byłam z nią na spacerze który trwał 1 godz. i była zmęczona jak nie powiem co ! Mam fotki !!! ADHD trochę jej ustało ale mam całe ręce poobdzierane przez smycz i wolę ją spuszczać ze smyczy . Szkoda że nie mieszkam w mieście i w bloku bo tak to bym ją wypuściła tylko i tyle . Codziennie rano mnie budzi i drapie ;D Postrzelony pies !!
Dzisiaj biegała za jakimś psem sąsiadki i bawiła się z Tobim <psem koleżanki>. dzisiaj zjadła patyka ; / bo to wszystkożerny pies ! Kiedyś jak była mała to zjadała kupy innych psów blee wiem obleśne ;(
Fotka :

wtorek, 5 lipca 2011

kłębek temperamentu ...

Jak ja jej mam zrobić zdjęcia jak ona ciągle się rusza !!! wiem że ma ADHD no ale bez przesady !

Dzisiaj byłam z Taszą na spacerze w parku z fontanną ... było trochę słońca ale Tasza nie weszła do wody .Właściwie to dobrze bo była by cała mokra ; / , ale za to fajnie aportowała patyki . Tasza i slalom ... no cóż jakoś jej nie wychodzi i trudno jej jest się uczyć czegokolwiek. Cieszę się że chociaż umie slalom między choinkami ze mną bo sama się dopiero uczy ;p .Uczę ją przeskakiwać przez krzaczki ;) jak się jej żuci patyk przeskoczy jak nie to nie przeskoczy .Dziwna jest no ale co mam zrobić ...fotki będą jutro ;D na pewno !

poniedziałek, 4 lipca 2011

zimnoo !!!

Babcia wzięła Taszę w góry ; / i nie mam z kim wyjść na spacer ,mój kot <jest ze mną od października > ciągle śpi chomik też i co ja mam robić ? na zapytaj ...yyy nie ma fajnych pytań... oczy mnie bolą od czytania ale zaraz pójdę do biblioteki poczytać ;) a oczy... no trudno .

Dziś jest zimno jak w psiarni w nocy u mnie padało i teraz Puma <kot> bawi się szynką ;[ . Ooo już słyszę krzyk mamy . na dzisiaj tyle psa mi wywieźli i nie będzie fotek ;d

niedziela, 3 lipca 2011

Tasza

Tasz to mój pies , beagl ...
urodził się :w październiku ma już 10 miesięcy ...

kocham go bardzo ale czasem mnie denerwuje ;] za niedługo będą fotki <33

cześć ;D

Nazywam się Weronika mieszkam w Łaziskach Górnych ..

interesuję się psami . końmi . kotami. chomikami.

będę pisała o moim psie i nie tylko

jeszcze dziś dam new notkę ;]