mam pewien pomysł ... nie wiem czy się wam spodoba ale ... mam zamiar pisać o wszystkich zwierzętach jak się zajmować ,opiekować ,pomagać i tak dalej ...będę to wszystko brała z doświadczenia książek i internetu ...
Bardzo długo mnie nie było na ale nie miałam pomysłu na bloga.
co wy myślicie na mój pomysł ???
Tasza - zło w szczęściu ;)
I love dog's ♥♥♥
wtorek, 4 października 2011
wtorek, 30 sierpnia 2011
wiem długo mnie nie było ...i nawet dobrze...
Dopiero teraz się zastanowiłam i doszłam do wniosku że ... WAS OKŁAMAŁAM ... ;( noo bo... Tasza to nie był mój pies . tylko takiej pani z ulicy dalej . codziennie z nią wychodziłam i was okłamywałam późniejszym postem ... trudno mi się jest przyznać .
Zawsze chciałam mieć psa ale moi rodzice nie chcieli . kotka rybki i chomika mam na prawdę ale Taszy nie .
Na początku chciałam wam wcisnąć KIT że Tasza uciekła ,ale teraz wam opowiem całą prawdę.
kiedyś w sobotę pojechałam z rodzicami w góry , i gdy w poniedziałek wróciłam ;poszłam po Taszę ... Ale narzeczony panie Ani (wiem bo mi mówiła że to narzeczony ) powiedział że Tasza już u nie mieszka ;[ ja spytałam się dlaczego . a ten facet powiedział : bo tasza już tu ze swoją właścicielką nie będą nigdy mieszkać .a ja podziękowałam i poszłam .... Podejrzewam że się pokłócili .
Każdego wieczoru długo płakałam ... bo się do niej przywiązałam a z resztą ona do mnie też... nauczyłam ją kilku rzeczy chociaż daj 1 i 2 łapę, leżeć , już umiała.
NO A WIĘC TO CAŁA PRAWDA .aż boję się komentarzy .
Zawsze chciałam mieć psa ale moi rodzice nie chcieli . kotka rybki i chomika mam na prawdę ale Taszy nie .
Na początku chciałam wam wcisnąć KIT że Tasza uciekła ,ale teraz wam opowiem całą prawdę.
kiedyś w sobotę pojechałam z rodzicami w góry , i gdy w poniedziałek wróciłam ;poszłam po Taszę ... Ale narzeczony panie Ani (wiem bo mi mówiła że to narzeczony ) powiedział że Tasza już u nie mieszka ;[ ja spytałam się dlaczego . a ten facet powiedział : bo tasza już tu ze swoją właścicielką nie będą nigdy mieszkać .a ja podziękowałam i poszłam .... Podejrzewam że się pokłócili .
Każdego wieczoru długo płakałam ... bo się do niej przywiązałam a z resztą ona do mnie też... nauczyłam ją kilku rzeczy chociaż daj 1 i 2 łapę, leżeć , już umiała.
NO A WIĘC TO CAŁA PRAWDA .aż boję się komentarzy .
BARDZO WSZYSTKICH PRZEPRASZAM
środa, 27 lipca 2011
trochę was zanudzę ...
Zanudzę was jak zwykle .Mój wujek kupił nowe auto takie sportowe które mi się baaardzo podoba <3
Ciągle leje i nie ma co robić , a właśnie zauważyłam że został tylko miesiąc i kilka dni ... i szkoła ;/ Jak już wspominałam w tamtym poście , dostałam moje rolko-trampki na których się zajefajnie jeździ ;p
Teraz coś bardzo smutnego ;( Zdechł mi chomik dżungarski o imieniu Mr.Dżingels który przeżywszy 4 lata zmarł z powodu starości ... Niestety nie mam jego zdjęcia , ale za to mam zdjęcia mojej kotki o imieniu PUMA
A tak w ogóle jutro idę kupić bojownika ;D Tutaj zdjęcia akwarium dla niego <sory za kota> :
No i w końcu Tasza ... Dzisiaj na spacerze zauważyłam że się już nie tarza w kupie i że jak powiem 'przy nodze' to idzie bliżej nogi ;p ma nową piłeczkę taką czerwoną w kostki ale się nią na razie nie bawi bo woli swojego pluszaka ; > Kilka zdjęć z tamtego tygodnia :
Ciągle leje i nie ma co robić , a właśnie zauważyłam że został tylko miesiąc i kilka dni ... i szkoła ;/ Jak już wspominałam w tamtym poście , dostałam moje rolko-trampki na których się zajefajnie jeździ ;p
Teraz coś bardzo smutnego ;( Zdechł mi chomik dżungarski o imieniu Mr.Dżingels który przeżywszy 4 lata zmarł z powodu starości ... Niestety nie mam jego zdjęcia , ale za to mam zdjęcia mojej kotki o imieniu PUMA
A tak w ogóle jutro idę kupić bojownika ;D Tutaj zdjęcia akwarium dla niego <sory za kota> :
No i w końcu Tasza ... Dzisiaj na spacerze zauważyłam że się już nie tarza w kupie i że jak powiem 'przy nodze' to idzie bliżej nogi ;p ma nową piłeczkę taką czerwoną w kostki ale się nią na razie nie bawi bo woli swojego pluszaka ; > Kilka zdjęć z tamtego tygodnia :
sobota, 23 lipca 2011
słońce !!!
Dzisiaj się zdarzył cud .... SŁOŃCE SIĘ WŁĄCZYŁO !!! tak wołała moja kuzynka ... No ale wracając do rzeczy , to godzinę po moim poprzednim poście dostałam rolki . Już uwielbiam na nich jeździć chociaż nie mogę jeździć z Taszą bo mnie ciągnie i ja się wywalam na dupe . Tasza goni frisbee i je przynosi bo już to opanowała .
Dzisiaj byłam z nią na polu zboża do którego wskoczyła i wyskoczyła bo jej to przeszkadzało <chyba> , i biegała po łące a ja z koleżanką jadłam ziarenka ;p
dzisiaj nie mam zdjęć i nic do opisania oprócz tego że jeszcze ma atak tarzania się w kupie , mam nadzieję ze jej minie ;)
środa, 20 lipca 2011
Znowu pada !!!
Znowu u mnie są burze i deszcz ; / . Wcale mi się to nie podoba bo są wakacje i nie ma co robić ;[ Miałam zrobić Taszy nowe hopki do skakania ale chyba nie dam rady w tym deszczu ;d Rolki jeszcze nie przyszły i zaczynam się martwić ... Bo ja chcę już jeździć . I dzisiaj nie mam fotek i mam krótką notkę .
poniedziałek, 18 lipca 2011
całodobowy odpoczynek Taszy
Dzisiaj Taszę tylko wyprowadzałam na spacer ; / Było trochę pochmurno i mam dużo do opisania ...
A więc...
Rano poranny spacerek , a potem pokłóciłam się z koleżanką o to że za krótko wyprowadza psa bo ona z nim idzie na dwie minuty a cocker spaniel musi się wybiegać ;p Trochę później poszłam z nią nad jezioro w naszym mieście ...
Zobaczyłam tam kaczki które nie dawno były małe , a teraz trochę urosły ;)
No a potem gdy wróciłam do domu przyszłą po mnie Aga moja przyjaciółka i poszłyśmy na rolki a właściwie to ona na rolki ja na deskorolkę .Bo rolki zamówiłam na allegro i jutro już powinny przyjść ;] a więc jutro zdjęcia rolek i Taszy .
po tym spacerze poszłam z Taszą na dłuższy spacer do lasu
Po dłuuugim spacerze poszłam bez Taszy pochodzić po mieście <dalej z Agą > i wymyśliłyśmy że zrobimy hopki dla psów z drewna i jutro będziemy kombinować nad tym :) No ale ... jak tak sobie szłyśmy to nagle jechały 3 straże pożarne no a my z Aga pobiegłyśmy za nimi ;> podjechały pod jakiś blok i strażak zaczął wchodzić przez okno do tego domu no i się zrobiło zamieszanie bo nagle wyszła właścicielka domu i patrzy a z jej okna się dymi no i ta straż to się babka wystraszyła i pyta się o co chodzi a tu tylko jej się kartofle spaliły no i od razu wielka afera ;D
Moje arcydzieło <3
A więc...
No a potem gdy wróciłam do domu przyszłą po mnie Aga moja przyjaciółka i poszłyśmy na rolki a właściwie to ona na rolki ja na deskorolkę .Bo rolki zamówiłam na allegro i jutro już powinny przyjść ;] a więc jutro zdjęcia rolek i Taszy .
po tym spacerze poszłam z Taszą na dłuższy spacer do lasu
Tam dalej jak się pójdzie to będzie te jezioro ;D
Po dłuuugim spacerze poszłam bez Taszy pochodzić po mieście <dalej z Agą > i wymyśliłyśmy że zrobimy hopki dla psów z drewna i jutro będziemy kombinować nad tym :) No ale ... jak tak sobie szłyśmy to nagle jechały 3 straże pożarne no a my z Aga pobiegłyśmy za nimi ;> podjechały pod jakiś blok i strażak zaczął wchodzić przez okno do tego domu no i się zrobiło zamieszanie bo nagle wyszła właścicielka domu i patrzy a z jej okna się dymi no i ta straż to się babka wystraszyła i pyta się o co chodzi a tu tylko jej się kartofle spaliły no i od razu wielka afera ;D
to te okno na parterze ;]
Na naszym osiedlu okociła się kotka bezdomna i ma cztery kotki ;> Jeden wbiegł do naszej piwnicy w bloku i jest cały czarny zbiegły się dwie koleżanki sąsiadka sąsiad syn sąsiadki i jeszcze kolega sąsiada który podobno przez 10 lat był weterynarzem ;) no ale kotka nie wyciągnęliśmy z piwnicy jeszcze innej sąsiadki ; / Będziemy próbować . Teraz byłam z Taszą na spacerze a ona znalazła jakąś piłeczkę którą teraz gryzie jest jeszcze trochę ciepła bo ją wyparzyłam ;] Sorki że dzisiaj nie ma zdjęć Taszy ; /
Moje arcydzieło <3
środa, 13 lipca 2011
nudny dzień ;/
Hmm.. od czego by tu zacząć ? Może od tego że jak zawsze pobudka o 7.00 no i z Taszą na poranny spacerek który trwa tylko 30 minut ;( . O 8.00 musiałam iść do babci pilnować 5 letnią kuzynkę ; / Szłam bez Taszy bo Natalia by ją zamęczyła .Pilnowałam ją bo :
od niej mama w pracy
babcia w pracy
dziadek pojechał do Myszkowa po prababcię
I zostałam z nią sama i musiałam się najpierw bawić w chomiki a potem w konie i sklep ;( Jutro będzie to samo tylko że krócej ;] Ponieważ dziadek przyjeżdża ;D Teraz Tasza śpi ale mam wczorajsze zdjęcia z spaceru w parku z fontanną :) Tasza się tam wybiegała i goniła swoją ulubioną zabawkę ciągle merdając ogonkiem . Weszłam z nią do fontanny bo było nam strasznie gorąco jest upał jak na patelni , ale lepsze to niż deszcz i mokra Tasza wciskająca mi się do łóżka =] nie wiem kiedy ale trzeba ją nauczyć gonić frisbee .
I jeszcze jedna ważna rzecz rodzice się nie zgodzili jechać z Taszą na wystawę psów w Warszawie a szkoda ;d Na dzisiaj tyle teraz kilka fotek :
od niej mama w pracy
babcia w pracy
dziadek pojechał do Myszkowa po prababcię
I zostałam z nią sama i musiałam się najpierw bawić w chomiki a potem w konie i sklep ;( Jutro będzie to samo tylko że krócej ;] Ponieważ dziadek przyjeżdża ;D Teraz Tasza śpi ale mam wczorajsze zdjęcia z spaceru w parku z fontanną :) Tasza się tam wybiegała i goniła swoją ulubioną zabawkę ciągle merdając ogonkiem . Weszłam z nią do fontanny bo było nam strasznie gorąco jest upał jak na patelni , ale lepsze to niż deszcz i mokra Tasza wciskająca mi się do łóżka =] nie wiem kiedy ale trzeba ją nauczyć gonić frisbee .
I jeszcze jedna ważna rzecz rodzice się nie zgodzili jechać z Taszą na wystawę psów w Warszawie a szkoda ;d Na dzisiaj tyle teraz kilka fotek :
gryzie patyk :)
Trochę się rozmazało ; /
Nasza fontanna w parku
w parku ;D
drzewko u babci które mi się podoba ;)
kilka fotek kwiatów i podwórka babci :
A to Suzi 13 letnia sunia mojej babci ;p kucyk sama jej zrobiłam ;]
Subskrybuj:
Posty (Atom)

































