od niej mama w pracy
babcia w pracy
dziadek pojechał do Myszkowa po prababcię
I zostałam z nią sama i musiałam się najpierw bawić w chomiki a potem w konie i sklep ;( Jutro będzie to samo tylko że krócej ;] Ponieważ dziadek przyjeżdża ;D Teraz Tasza śpi ale mam wczorajsze zdjęcia z spaceru w parku z fontanną :) Tasza się tam wybiegała i goniła swoją ulubioną zabawkę ciągle merdając ogonkiem . Weszłam z nią do fontanny bo było nam strasznie gorąco jest upał jak na patelni , ale lepsze to niż deszcz i mokra Tasza wciskająca mi się do łóżka =] nie wiem kiedy ale trzeba ją nauczyć gonić frisbee .
I jeszcze jedna ważna rzecz rodzice się nie zgodzili jechać z Taszą na wystawę psów w Warszawie a szkoda ;d Na dzisiaj tyle teraz kilka fotek :
gryzie patyk :)
Trochę się rozmazało ; /
Nasza fontanna w parku
w parku ;D
drzewko u babci które mi się podoba ;)
kilka fotek kwiatów i podwórka babci :
A to Suzi 13 letnia sunia mojej babci ;p kucyk sama jej zrobiłam ;]












Fajny blog zapraszam też do mnie:
OdpowiedzUsuńhttp://psieinformacje.blogspot.com/
Śliczne zdjęcia ! dzień wcale nie nudny miałaś co robić . ;)
OdpowiedzUsuńA co do tego jeziora w moim poście to to jest Hubertus .;]